Napisane przez: akurzej | Listopad 7, 2009

Kraina rupieci

Artykuł Andrzeja Zagrodzkiego jest zaskakujący od pierwszego zdania. Andrzej Zagrodzi zaczyna od przykładu, w którym robi aluzje do czasów komunistycznych. Jeśli ktoś nie wiedziałby, że ten artykuł jest o rzeczach używanych, to pomyślałby, że dotyczy komunizmu. Mimo, że ten artykuł wcale nie jest o komunizmie, ta aluzja jest odpowiednia, ponieważ autor pisze o tym, jak rynek używanych rzeczy odzwierciedla ideologię polityczną w codziennym życiu.

Andrzej Zagrodzki zaczyna od prostych rzeczy: od ubrań. Kiedy myślimy o rzeczach, które możemy kupić używane, albo „second hand”, to myślimy o ubraniu. Lumpeksy, gdzie można kupić ubrania nieco używane, robią się coraz bardziej popularne. Według sondażu, coraz mniej ludzi broni się przeciw zakupom w lumpeksach. W 2002 roku 66 procent ankietowanych odpowiedziało, że nic nie kupują w lumpeksach, ale w 2008 roku już 58 procent odpowiedziało tak samo. Ubrania są najprostszym przykładem nowej perspektywy, ale nie jedynym.

Widać na ulicach również więcej używanych samochodów. Zagrodzki pisze, że „W tym roku na jeden nowy samochód osobowy kupiony w naszym kraju przypadają dwa używane sprowadzone z Zachodu.” Więc sprzedaż używanych samochodów wzrasta w stosunku do nowych. Ale kiedy ludzie chcą pozbyć się starego samochodu, to często bywa, że części tego samochodu nie są złomowane, lecz znajdują się w sklepach części zamiennych, co jest nielegalne. Prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, Jakub Farys, mówi, że „Fakt, że są dopuszczane do ruchu, świadczy jedynie o niesprawności naszego systemu kontroli technicznej.” Więc, czy handel używanymi rzeczami jest skorumpowany?

Trzeba pomyśleć, dlaczego lumpeksy robią się coraz bardziej popularne i dlaczego rzeczy używane są teraz bardziej akceptowane. Po pierwsze, z punktu widzenia klienta, kupienie czegoś używanego za nieduże pieniądze, czegoś, co jest całkiem ładne albo użyteczne, ma efekt adrenaliny. Po drugie, w czasach dekoniunktury trzeba robić, co można, aby zaoszczędzić trochę pieniędzy. Ale, używane rzeczy nie są ani łatwym ani najlepszym rozwiązaniem dekoniunktury. Ludzie tracą pracę w Polsce, ponieważ przemysł jest zdominowany przez zachód. Konkurencja z zachodu może być zbyt silna na utrzymanie polskiej branży.

Mimo, że używane rzeczy są popularne, ponieważ są dobrymi zakupami, czy jest jakaś granica? Po pierwsze, czasami nie wierzy się, co można sprzedać drugiej osobie. Na przykład, można kupić używane slipy w lumpeksach, co jest kontrowersyjne ze względu na zdrowia. Również kontrowersyjne, jest zbierania resztek z punktów pomocy charytatywnej. Chociaż te ubrania są „resztkami” może powinny tam zostać, ponieważ będą potrzebne komuś innemu. Ubrania z punktów pomocy charytatywnej są sprzedawane albo rozdawane z myślą o ludziach, których nie stać na nowe. Może najbardziej szokujące jest korzystanie z używanego sprzętu przez Wojsko Polskie. Po drugie, co się stanie z przemysłem polskim, jeśli produkty są coraz częściej importowane? „Gigantyczna skala importu odzieży używanej niszczy polski przemysł tekstylny” twierdzi Jerzy Garczyński z Polskiej Izby Odzieżowo-Tekstylnej. Wracając do Wojska Polskiego, polscy producenci sprzętu wojskowego protestują używania sprzęty z zachodu, ale polski sprzęt starzeje się i bez zagranicznego sprzętu, modernizacja będzie trudna, kosztowna i czasochłonna.

Żeby, wytłumaczyć dokładniej funkcjonowanie rynku używanych rzeczy, Andrzej Zagrodzki pisze, że „Nasze aspiracje konsumpcyjne są często większe od możliwości ich zaspokojenia.” Najważniejsze, czy najbardziej symboliczne w tym wszystkim jest źródło używanych rzeczy: zachód. Wydaje się, że wszystko z zachodu jest atrakcyjne w cenie i w odbiorze. Więc, pytanie jest takie: czy Polska, po tylu lat, ciągle czuje, że musi zbliżyć się do Zachodu? A jeśli tak, to czy to jest najlepsza droga?

Agnieszka KURZEJ

ZAGRODZKI, Andrzej. „Kraina rupieci”, Polityka, nr 37, 12 września, 2009.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: